„A ja żem jej powiedziała” Katarzyna Nosowska

lip 22, 2018 by

„A ja żem jej powiedziała” Katarzyna Nosowska

Kiedy już wydaje nam się, że nic na świecie, a przynajmniej w Internecie nie jest w stanie nas zaskoczyć, zawsze pojawi się ktoś taki jak ona. Katarzyna Nosowska, dojrzała kobieta, która mówi mądrze, prosto i zwięźle na temat żcyia. Ze zrozumieniem, bez zbędnego pouczania, które tak często drażni. Mówi najczęściej o show-biznesie, celebrytach, fobiach,  panującej modzie i wszechobecnym snobiźmie.

Pojawiła się szybko, niespodziewanie i oczarowała całą publiczność. Swoją naturalnością, przyjemną i sympatyczną twarzą, dzięki której z wielką przyjemnością śledzimy jej rozmyślania. Kasia Nosowska w jednym wywiadzie powiedziała, że pewnego wieczoru zaczęła się zastanawiać, co tak naprawdę w życiu czyni ją szczęśliwą. Co dla niej jest na tyle radosnym przeżyciem, że czuje ciepło w okolicy serca? Odpowiedź, jak sama mówi, była bardzo prosta i szybka, pisanie! Te krótkie słowa, które są napędem do powstawania rozmyślań; rozmyślania, które mogą pomóc zrozumieć, co wokół nas się dzieje, które uczą jak nabrać dystansu i zdrowego rozsądku do tego dziwnego świata. Tak powstała książka „A ja żem jej powiedziała”.

W książce znajdziemy rozmyślania na temat medii społecznościowych, a konkretnie tego, jak druzgocący wpływ wywierają na nasze życie. O dylematach partnerstwa, o okiełznaniu nastolatków, o miłości do jedzenia i terrorze rynku reklamowego który wpaja wszystko, co fit! Nosowska jest szczerą, dojrzałą kobietą, która swoje zdanie wyraża w taki sposób, że nawet, jeśli na początku nie będziemy zgadzać się z jej opinią, po przeczytaniu tego, co ma nam do powiedzenia, zastanowimy się nad tym, czy to my, aby na pewno mamy rację. Pomimo dużego sukcesu jaki odnosi, cenimy ją przede wszystkim za to, że w ferworze sławy pozostała tą samą szczerą i oryginalną kobietą, którą była. Nikogo nie udaje, mając przy tym olbrzymi dystans do siebie i świata.Opowiada także, z własnego doświadczeni, o tym, jak negatywny wpływ na nasze życie mają tłumione emocje i ignorowanie swojego głosu wewnętrznego.

Książka „A ja żem jej powiedziała” napisana jest lekko, a przy tym pozostaje głęboka, nieoczywista i błyskotliwa. Każdy znajdzie w niej coś odpowiedniego dla siebie, z racji poruszonych licznych tematów, które każdego w jakimś stopniu irytują. Dobrym odruchem byłoby także odniesienie swojego zachowania, do sytuacji opisanych w książce, bo być może ludzie, którzy nas najbardziej denerwują, są w rzeczywistości odbiciem naszego zachowania? Nawet jeśli jednak nie będzie się do książki odnosić personalnie, to i tak przypadnie nam do gustu. Duży łyk zdrowego rozsądku i dystansu dały tej książce i jej autorce przepis na sukces. Uczymy się od najlepszych!

Related Posts

Share This