Trzy książki, które warto przeczytać w te wakacje

Wrz 11, 2017 by

Trzy książki, które warto przeczytać w te wakacje

Na rynku wydawniczym pojawiło się w przeciągu ostatnich kilkunastu miesięcy naprawdę sporo ciekawych pozycji. Wybranie więc trzech tytułów, z którymi szczególnie jest zapoznać się w trakcie tych wakacji, nie było więc zadaniem łatwym. A jednak, po długich deliberacjach udało się nam wyłonić listę trzech książek, które koniecznie musisz przeczytać w te wakacje(jeżeli jeszcze ich nie znasz).

Trzy książki, które warto przeczytać w te wakacje

1. Michel Houellebecq- „Uległość”

Michel Houellebecq to bez wątpienia jedna z najbarwniejszych a zarazem najbardziej kontrowersyjnych postaci współczesnej literatury światowej. Poza tym wszystkim, jest to także po prostu świetny pisarz a także nietuzinkowy, lubiący prowokować i stawiać trudne pytania intelektualista. Wydaje się, że ostatnia książka francuskiego pisarza to właśnie coś w rodzaju prowokacji a zarazem pytania, pytania o przyszłość Europy oraz europejskiej cywilizacji. Houellebecq kreśli wizję, która zapewne jest odrzucająca zarówno dla lewicy, jak i dla konserwatystów. Oto wybory we Francji wygrywa kandytat Bractwa Muzułmańskiego. Nie oznacza to jednak bynajmniej panowania prawa szariatu, tak jakby oczekiwali tego prawicowi komentatorzy. Wprost przeciwnie. Nowy muzułmański prezydent Francji okazuje się człowiekiem o niezwykle szerokich horyzontach myślowych: jego ideą jest stworzenie drugiego Cesarstwa Rzymskiego, tyle że tym razem podporą kolejnej wielkiej cywilizacji ma być Islam w jego umiarkowanej postaci. Nie oznacza to jednak bynajmniej zachowania wszystkich swobów właściwych dla europejskich demokracji liberalnych. Pierwszą ofiarą nowego systemu są kobiety, które według wizji muzułmańskiego prezydenta winny ograniczać swioją aktywność wyłącznie do ogniska domowego. 

Czy taka przyszłość europejskiej cywilizacji jest możliwa? Co właściwie oznacza tytułowa „Uleglość” i czy Michel Houellebecq stał się islamskim umiarkowanym konserwatystą?

2. „13 powodów”- Jay Asher

Kolejna z niezwykle ciekawych a zarazem ważnych książek, o których ostatnio dużo się mówiło, jest „13 powodów” autorstwa Jay’a Ashera. Na podstawie powieści powstał równie głośny serial zrealizowany przez platformę Neftlix. „13 powodów” to powieść, która bardzo często jest przypisywana do kategorii tzw. literatury młodzieżowej. W rzeczywistości jest to jednak opowieść nie tylko o przemocy wśród nastolatków, ale także o tkwiących w społeczeństwie pokładach podłości i okrucieństwa, które mają zwyczaj wyładowywać się na jednostkach słabszych i bardziej delikatnych.

3. „Syn”- Philipp Meyer

„Syn” Philippa Meyera to jedna z tych książek, które bez wahania określić zapomnianym już nieco mianem „sagi”. Jest to saga o Teksasie, o tym, jak w przeciągu niespełna wieku stan z dzikiej ziemii zamieszkiwanej przez Indian zdołał przekształcić się w integralną część Stanów Zjednoczonych Ameryki. Nie jest to jednak historia krzepiąca. Teksas został bowiem zbudowany nie tylko dzięki wytrwałości i ciężkiej pracy, ale również dzięki bezwględnej przemocy, a ziemia tej amerykańskiej krainy w XIX stuleciu obficie spłynęła krwią Indian oraz Meksykanów. Poza tym wszystkiim, „Syn” Philippa Meyera to po prostu także kawał dobrej i bardzo realistej literatury przygodowej, która przywodzi na myśl chociażby pisarstwo takich gigantów amerykańskiej literatury, jak James Fenimore Cooper

 

 

 

 

 

 

Related Posts

Share This