Harry Potter i przeklęte dziecko – recenzja sztuki

Sie 17, 2016 by

Harry Potter i przeklęte dziecko – recenzja sztuki

Nie ulega wątpliwości, że rynek wydawniczy XXI wieku został zdominowany przez siedmioczęściowa sagę książkową o  Harrym Potterze, opowiadającej o  przygodach młodego czarodzieja w Hogwardzie,  czyli w Szkole Magii i Czarodziejstwa. Całe pokolenie dzieci i młodzieży wyrastające w tym okresie zostało zdominowane przez tą bez wątpienia wyjątkową powieść. Wiele osób zaczęło na nowo czytać, by móc podążać i dorastać wraz z bohaterem tym wyjątkowym i do tej pory na rynku czytelniczym niespotykanym scenariuszu . A i sama książka ewoluowała zwiększając swój ładunek  emocjonalny. Kiedy po ukazaniu się ostatniej części książkowej, czyli Harry Potter i Insygnia Śmierci wydawało się, że temat został całkowicie i definitywnie zamknięty, okazało się, że nie tak wcale nie do końca.

Z pewnością bardzo ucieszy wszystkich potteromaniaków informacja, o nowym wątku w tej wyjątkowej i jedynej w swoim rodzaju opowieści.W dniu 30 lipca 2016 roku historia ta wkroczyła na nowy obszar doznań artystycznych. W tym dniu w londyńskim Palace Theatre została wystawiona sztuka pod tytułem Harry Potter i przeklęte dziecko, czyli w originale: Harry Potter and the Cursed Child. Sztuka ta została napisana przez Jacka Thorne’a, ale oczywiście na podstawie historii, której autorką była J.K Rowling.

Fabuła sztuki osadzona jest dziewiętnaście lat po zakończeniu ostatniej napisanej przez Rowling części, a akcja toczy się dookoła relacji Harrego Pottera, który pracuje na co dzień w Ministerstwie Magii, wraz z jego najmłodszym synem Albusem Severusem Potterem. Dla nie znających całej historii nadmienię tylko, że specjalnie wymieniono tutaj dwa imiona chłopca, gdyż są one pamiątką po dwóch dyrektorach Szkoły Magii i Czarodziejstwa Hogward, którzy mieli największy wpływ na życie młodego Harrego Pottera.

Sama treść już jest zaskakująca, jeżeli weźmie się pod uwagę fakt, że przedstawiciel rodu Potterów, który w pierwszej części sagi był nierozerwalnie związany z Gryffindorem, tym razem trafia do Slytherynu. Pojawi się także znany z czwartej części ojciec Cerdika Digorego, który chciałby aby jego syn powrócił do świata żywych.  Jest on przekonany, że Harry Potter mógłby użyć zmieniacza czasu i zapobiec tragicznej śmierci syna. Harry Potter jedna odmawia, za to jego młodszy syn wraz z przyjaciółmi postanawia wrócić do czasu opisanego w czwartej części, cyklu czyli Harry Potter i Czara Ognia. Cel można osiągnąć przeszkadzając Cedrikowi w wygraniu Turnieju Trójmagicznego. Zmieniacz czasu przechowywany jest jednak w Ministerstwie Magii. Wydostanie go stamtąd nie będzie takie proste. Czy Albusowi i dwójce jego przyjaciół uda się zmienić przeszłość, czy Voldemort powróci, o tym dowiecie się ze sztuki oraz książki będącej adaptacją scenariusza, która ukaże się w naszym kraju jesienią tego roku.

Zaskakująca okaże się zmiana wizerunku Hermiony Grenger, która w spektaklu okazuje się być czarnoskóra, co zaskoczy wielu fanów tej historii.

 

Related Posts

Tags

Share This